Przyzwyczajenie do alkoholu
Nierzadkim tÅ‚umaczeniem kierowców pijÄ…cych alkohol — zarówno przed samym sobÄ…, jak i przed sÄ…dem w razie spowodowania wypadku — jest rzekoma niewrażliwość na dziaÅ‚anie alkoholu, spowodowana p r z y z wy -czajeniem. Przyzwyczajenie do alkoholu ma pewien niewielki wpÅ‚yw na ujawnianie siÄ™ niektórych objawów dziaÅ‚ania alkoholu, ale nie ma żadÂnego wpÅ‚ywu na zdolność do prowadzenia pojazdu. Nieprzyzwyczajony osobnik po wypiciu niewielkiej iloÅ›ci alkoholu odczuwa wyraźnie dziaÅ‚aÂnie alkoholu i okazuje jego objawy (np. w wyniku odhamowania nadmierÂnÄ… gadatliwość i wesoÅ‚ość, zaburzenia równowagi itp.), natomiast osobnik przyzwyczajony umie te objawy opanowywać i kompensować; wytwarza siÄ™ u niego pewnego rodzaju niewrażliwość na dziaÅ‚anie niewielkich daÂwek alkoholu, spowodowana odruchowym przytÅ‚umianiem i wyrównywaÂniem zaburzeÅ„ wywoÅ‚ywanych przez alkohol. Różnice pomiÄ™dzy nieprzy-zwyczajonymi — uwzglÄ™dniajÄ…c wartoÅ›ci liczbowe, wyrażajÄ…ce zawartość alkoholu we krwi — sÄ… niewielkie. Podczas gdy u pierwszych objawy dziaÅ‚ania alkoholu mogÄ… siÄ™ uwidaczniać już przy wartoÅ›ciach 0,3—0,5%o, to u przyzwyczajonych może to nastÄ™pować przy 0,6—0,8%o. Przy wyżÂszych zawartoÅ›ciach alkoholu we krwi, poczÄ…wszy od okoÅ‚o l%o różnice te zacierajÄ… siÄ™ i wyrównujÄ….
Wspomniana niewrażliwość na alkohol u „przyzwyczajonych" — nieÂzależnie od tego, że siÄ™ga najwyżej do l%o — dotyczy tylko prostych czynnoÅ›ci, wykonywanych automatycznie i odruchowo, natomiast w czyn-
* W celu uÅ‚atwienia Czytelnikowi dokÅ‚adniejszego poznania piÅ›miennictwa odnoszÄ…cego siÄ™ do omówionych wyżej zagadnieÅ„ podajÄ™ najważniejsze źródÅ‚a. Z polskich autorów, którzy przeprowadzali badania w tej dziedzinie należy wyÂmienić A. JakliÅ„skiego, J. Markiewicza, W. NasiÅ‚owskiego, S. RaszejÄ™ i ich współÂpracowników. Obszerne piÅ›miennictwo zawiera monografia A. JakliÅ„skiego J. Markiewicza i W. NasiÅ‚owskiego p.t. „Zarys sÄ…dowo-lekarskiej toksykologii alkoholu etylowego", PZWL, Warszawa 1978. Z monografii H. Elbela zaczerpniÄ™Âto wiÄ™kszość cytowanych w tekÅ›cie autorów zagranicznych. Inne dane biblioÂgraficzne pochodzÄ… z podrÄ™czników medycyny sÄ…dowej B. Muellera, G. Hansena, A. Ponsolda, O. Prokopa i innych (patrz piÅ›miennictwo na koÅ„cu książki).
noÅ›ciach bardziej skomplikowanych, ktÅ„re wymagajÄ… peÅ‚nej sprawnoÅ›ci psychicznej, zawodzi. Tak np. osobnik „przyzwyczajony" może po spożyÂciu odpowiedniej iloÅ›ci alkoholu nie sprawiać na otoczeniu wrażenia piÂjanego, może poprawnie wykonywać zautomatyzowane czynnoÅ›ci znane każdemu kierowcy (np. uruchomienie i włączenie motoru, zmianÄ™ biegów itp.), może nawet z powodzeniem przejść przewidziane badaniem lekarÂskim próby, ale w warunkach wymagajÄ…cych szybkiej reakcji, podjÄ™cia wÅ‚aÅ›ciwej decyzji i dostosowania siÄ™ do nagle powstajÄ…cych, trudnych sytuacji — zawodzi, staje siÄ™ bezradny i popeÅ‚nia błędy.
Przyzwyczajenie do alkoholu nie ma zatem znaczenia w rozpatrywaniu spraw o przestÄ™pstwo popeÅ‚nione pod wpÅ‚ywem jego dziaÅ‚ania. Dodać należy, że dÅ‚ugotrwaÅ‚e nadużywanie alkoholu, które doprowadziÅ‚o do alkoholizmu przewlekÅ‚ego (uzależnienia od alkoholu), nie tylko .nie poÂwoduje przyzwyczajenia i niewrażliwoÅ›ci na alkohol, lecz przeciwnie — znacznÄ… nadwrażliwość na jego dziaÅ‚anie. Osobnikom takim „wystarcza" niewielka dawka alkoholu, by byli dobrze pijani.
ZmÄ™czenie fizyczne i psychiczne oraz zÅ‚y stan zdrowia osÅ‚abiajÄ… odÂporność na alkohol, również u osób przyzwyczajonych do jego dziaÅ‚aÂnia.